Jak wygladały moje zaręczyny...

Jak wyglądały Twoje zaręczyny? Strzał w 10 czy odbiegały od ideału? A może dopiero czekasz na ten wyjątkowy dzień...

Jak wygladały moje zaręczyny...

Postprzez itayara 24 maja 2008, o 16:07

to była taka tam legalizacja naszego związku, oczywistość, mieszkaliśmy już 2 lata ze sobą,
pierścionek kupił mi mój mężuś w centrum handlowym przy okazji niedzielnych zakupów, wydał na niego całą swoją wypłatę, ale utwierdzony w tym że diamencik symbolizuje wieczny związek ...nie żałował,
czekałam aż wręczy mi go tak jakoś... romantycznie i sie nie doczekałam,
wraz z ulotkami które włożył sprzedawca do ozdobnej torebeczki bez wsuwania na paluszka..
ot tak wręczenie torebeczki,
i tyle.
itayara
Administrator
 
Posty: 8
Dołączył(a): 11 maja 2008, o 14:03

Re: Jak wygladały moje zaręczyny...

Postprzez iga 3 cze 2008, o 10:00

moje zaręczyny
najpierw do rodziców misiek poleciał z kwiatami, potem to już tylko formalność, pierścioneczek nie powiem, w knajpie przy znajomych:), wszyscy myśleli że on się nabija:D a on z poważną mina mi go dał, szczeki poopadały do ziemi wszystkim, skarb mój ma 28 latek wie dla niego to juz czas był się ustatkować, ja nie wiedziałm co mam odżec :)
po 2 tygodniach się zgodziłam dopiero
iga
 
Posty: 3
Dołączył(a): 3 cze 2008, o 09:44


Powrót do Zaręczyny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron